TRZY PRAKTYCZNE PODSTAWY HUNY 

1-ODDYCHANIE
 Celem tego ćwiczenia jest nauczenie się rytmicznego oddychania, które spowoduje 
zgromadzenie zapasu energii- /Mana/, oraz zwolnienie rytmów ciała i umysłu. 
Usiądź wygodnie na krześle lub połóż się, jeśli wolisz. Wejdź w stan relaksacji.
Upewnij się, że wszystkie części ciała są odprężone. Zamknij oczy i wykonaj powolny,
głęboki wdech przez nos. 
Wciągnij tak dużo powietrza, jak tylko możesz, aby nie utracić uczucia wygody.
Spróbuj wciągnąć go jeszcze trochę. 
Zatrzymaj powietrze na conajmniej 4 sekundy.
Po nich, wydychaj powoli. Czuj głęboką relaksację w czasie wydechu. 
Kiedy wydaje się, że całe powietrze 
wyszło z płuc, spróbuj wypchnąć je jeszcze trochę.
Teraz znowu przerwa conajmniej 4 sekundy.
Wciągnij powietrze ile tylko możesz. Przerwa. Wypchnij brzuch. Wydychaj powoli.
Wciągnij brzuch. Przerwa. Weź znowu głęboki wdech. Zatrzymaj go licząc do czterech 
i wydychaj bardzo powoli. Relaks. 
Staraj się wydychać powietrze bardzo równomiernie. Najlepiej przez słomkę do
picia.
Teraz staraj się uczynić swój oddech rytmicznym. Wdychaj licząc do czterech,
zatrzymaj licząc do czterech, wydychaj licząc do czterech, przerwa licząc do 
czterech: 
(wdech) -1, 2, 3, 4
(zatrzymanie) - 1, 2, 3, 4
(wydech) - 1, 2, 3, 4 
(przerwa) - 1, 2, 3, 4 
Oddychanie powinno trwać co najmniej 20 minut (około 40 oddechów) przy cichej i
spokojnej muzyce.
Z czasem można czas stopniowo zwiększać do 12 a czas trwania powoli wydlużać do
12 sek.
To ćwiczenie kontroli oddechu powinno być robione codziennie. Pomaga ono
zsynchronizować rytmy procesów,które uległy desynchronizacji oraz spowolnić 
rytmy ciała i umysłu. Zwiększa ono ilość siły życiowej w ciele.
Twoje życzenia muszą być na czymś przenoszone, a tym wózkiem jest wlaśnie ta
energia uzyskana z oddechów.
Energia ta z kolei jest wykorzystana do zrealizowania Twojego życzenia.
Wszystko bardzo proste i łatwe.
Spokojna i cicha muzyka z magnetofonu wytwarza pomocny nam nastrój oraz określa 
czas jaki chcemy głęboko oddychac. Mogą być także zapalone świece. 
Według twojego uznania. 

2-POZYTYWNE MYŚLENIE 
To głównie samokontrola. Niestety, o tym musimy ciągle pamiętać i korygować
nasze myśli. 
Możemy myśleć wyłącznie pozytywnie o sobie samym, wszystkich i wszystkim co nas 
otacza.Tak jak w ogródku pozostawionym bez opieki zarośnie chwastami i warzywa
wyginą, tak negatywne myśli zdominują pozytywne. Staniemy się zgorzkniali,
do wszystkiego ustosunkowani negatywnie, cały świat stanie się dla nas zły,
 ohydny razem ze wszystkimi ludźmi. Wreszcie znienawidzimy nie tylko świat i
ludzi, ale i siebie samych też.
Dlatego nie wolno nam dopuścić,aby te chwasty-negatywne myśli rosły i się 
rozwijały. Musimy natychmiast,kiedy przyjda nam do głowy, wyrzucać je i
korygować w samym zarodku, dokładnie jak małe chwaściki,-jeszcze niewinnie 
wyglądające, ale pozostawione rosną niezwykle szybko, żywiąc się naszą energią. 
W każdym bądź razie, negatywne myśli i odczucia energię nam zabieraja.
Negatywne myśli chyba zawsze będą nas nawiedzały tyle, że jak przywykniemy do
ich korygowania,co w pewnym sensie będzie następowało automatycznie, wyda nam
się że nachodzą nas coraz rzadziej. 
Zanim to się stanie, trzeba pozbyć się tych starych, zakorzenionych, często
pozornie zapomnianych.

3-PRZEBACZANIE
Przebaczyć przedewszystkim sobie, ale i wszystkim , bez względu na to jaką 
wielką czy drobną krzywdę nam wyrządzili. Nie jest ważne kiedy to było.
Bardzo często zachowujemy żale i pretensje od dzieciństwa,a te prześladują
nas do śmierci. 
Pomocny do tego jest system pisania trzech listów. Można go stosować do wielu
przeróżnych celów i okazji.
Zawsze niezawodny i najlepszy jaki znam.

Przytoczę tu przykład, w przypadku jeśli masz żal do własnej Mamy, teraz lub
od dzieciństwa. 
Zrób głębokie oddechy z zatrzymaniem powietrza przez 20 min.
Zaraz po nich napisz list do Mamy. Ulżyj sobie do wiwatu, nie przebieraj w
słowach, wyrzuć z siebie  wszystkie żale, pretensje od urodzenia, jakie tylko
masz.
Nikomu tego listu nie pokazuj, ani nie czytaj, co napisałaś, pisz, pisz......
aż temat ci się wyczerpie i uznasz, ze to już wszystko, choćbyś się powtarzała.
Jeszcze raz powtarzam,-nie zerkaj, co już napisałaś.
 
Następnego dnia, znow 20 minut oddechów i zaraz po nich; wyobraź sobie, że
jesteś Twoją mamą i dostałaś list od swojej córki, czyli od Ciebie.Teraz czytaj
uważnie, bo musisz jako MATKA odpowiedzieć rozsądnie na list córki i 
wytłumaczyć się z tego, co narozrabiałaś. NIE WOLNO Ci się OBRAZAĆ, ZAPRZECZAĆ, 
KLAMAĆ,WYKRĘCAĆ ani NICZEGO POMIJAĆ, choćby to była NIEPRAWDA, Twoim zdaniem 
( tj. Twojej Mamy, bo teraz Nią jesteś). MUSISZ znaleźć wytłumaczenie, MUSISZ 
zdobyć się na przeprosiny, MUSISZ znaleźć wyjaśnienie, dlaczego jesteś, jaka 
jesteś, lub byłaś, bo teraz to jesteś TY!. Zrób to najlepiej jak potrafisz,
bo teraz właśnie jesteś TĄ MATKĄ ! 
Wiem, że jest to trudne, ale tylko tak długo trudne, aż nie przebrniesz przez
to.
Usprawiedliwiaj się, tłumacz, wyjaśniaj, ale nie podglądaj co już napisałaś.
Na to będzie czas następnego dnia.
Następnego, trzeciego dnia, znowu 20 min oddechy. Zaraz po nich /teraz jesteś
znów  Sobą/  czytaj list od Twojej Mamy, bo faktycznie to Ona pisała, choć 
Twoją ręką. Wierz mi, że jest to tekst Jej duszy. 
Będziesz bardzo zaskoczona i stwierdzisz, że rzeczywiście -Ty tego napisać 
nie mogłaś, to musiała być Twoja Mama. Żadnego listu nikomu nie pokażesz,
przynajmniej nie teraz.
Oczywiście, że jej przebaczysz i oczywiście odpiszesz Jej jako Ty.
W każdym bądź razie, od tej chwili będziesz rozumieć swoją Mamę zupełnie
inaczej. Zauważysz może i u siebie coś, na co nie zwracałaś dotąd uwagi?
Każdy z listów nie powinien Ci zająć nie dłużej niż 15-30 minut. 
Te listy pomogą Ci przebaczyć swojej Mamie i wszystkim innym. Zrozum, że
choćby ktoś zamordował Twoje własne dziecko, to TYLKO w Twoim własnym interesie
jest mu PRZEBACZYC!, bo w przeciwnym wypadku nie zrobisz ani kroku do przodu- 
zablokujesz się na  AMEN!