Strona główna
Forum Witamy na forum poświęconym zagadnieniu HUNY oraz innym ezoterycznym tematom
ForumChatPomocSzukajUżytkownicyGrupyStatystykiAlbumDownload

Menu
własny link
Forum
Strona Główna
Użytkownicy
Szukaj
Grupy
Rejestracja
Statystyki
Kto tu rzadzi :)
wlasny link2

Szybka rejestracja
Użytkownik:
Hasło: Potwierdź Hasło:
E-mail: @
 Płeć: Kobieta Mężczyzna
      

Szukaj
Szukaj:
Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie

Statystyki
Nasi użytkownicy napisali 2499 postów, 363 tematów
Mamy 241 zarejestrowanych użytkowników
Ostatnio zarejestrowana osoba: JodiNayl

Kto jest na Forum
Przez ostatnie 24 godziny byli na forum:
4 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 31 Gości
Z zarejestrowanych:
Barstan, stam222, Mas, gitara
Użytkowników w ostatniej godzinie:30
[ Kto jest na Forum ]
Na Forum jest 1 użytkownik :: 0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 1 Gość
Zarejestrowani Użytkownicy: Brak
Najwięcej użytkowników 46 było obecnych 2017-07-01, 01:29

Ostatnie tematy


Własne menu
jakaś treść, lub treść i html

Tytuł newsów lub strony
Najnowsze posty ...

Czym jesteśmy? Rozwijającą się Świadomością.
Autor: aga @ 2017-12-18, 16:05
Jak wiemy im wyższa świadomość, tym wyższe możliwości kreatywne. Aktualnie nasze możliwości nie są zbyt wielkie. Nie potrafimy np. materializować, ale w sferze kwantowej dokonujemy wielu zmian.

Znamy przykłady mówiące o tym, że obserwator samym procesem obserwacji zmienia wyniki doświadczenia. Moc tych zmian zależy od mocy obserwatora.

Czyli im obserwator wyżej rozwinięty, nazwijmy to duchowo, tym jego wpływ na doświadczenie będzie większy. A jeśli ten wpływ jest większy na doświadczenie, to również będzie to miało odzwierciedlenie w całym życiu. I takich ludzi, o wyższym potencjale czasem spotykamy: np bioenergoterapeutów, radiestetów, różnych tzw. proroków, potrafiących przewidzieć przyszłość, joginów dokonujących czynów niemożliwych dla tzw. zwykłych ludzi itp.

Czyli rozumiemy, że wraz ze wzrostem świadomości wzrasta nasz twórczy potencjał.

Jakie ma to reperkusje dla wszechświata?

Po prostu świadomość tych ludzi, ich aura, ich energia, ich pola mag-grav, są tak mocne, że wpływają na otaczającą ich materię. Materia jak wiemy nie istnieje. To tylko ruch fal, czyli interakcje pól, ją wytwarzają.

A więc jeśli moc pól generowana przez myśl takiego człowieka, jest większa od sił jakie wiążą pola stanowiące materię, wtedy materia zmienia formę zgodnie z intencją takiego człowieka. Widzimy wiec, że to ludzie kreują ten. Oczywiście nie tylko ludzie, ale wszelkie świadome istoty.

A świadome jest wszystko: kamień, rośliny, zwierzęta, planety i galaktyki. Czyli wszyscy współtworzymy naszą rzeczywistość. Oczywiście każdy na miarę siebie, czyli swojego wewnętrznego potencjału.

Czy można tworzyć negatywny świat?

Tak, można. Ale tylko do pewnych granic. Świat jest w ciągłym procesie kreacji. A kreacja posuwa się sinusoidą do góry, tak jak przykładowo wykres wzrastającego trendu na giełdzie: raz idzie w górę, raz w dół. Dowodem na to, że nasze wykresy w dół długo nie idą, są upadki cywilizacji, które były przed nami.

Jak wiadomo, ich postępki nie były dobre, więc takie cywilizacje musiały upaść. Dlatego mądrzy ludzie uczą nas żeby nie „grzeszyć” bo to jest właśnie przyczyna dla której upadają zarówno jednostki jak i całe społeczeństwa. Stworzeni jesteśmy dla szczęścia, żeby cieszyć się istnieniem wraz z „Ojcem, który jest w niebie”.

A więc jeśli robisz cokolwiek, co mogłoby kogokolwiek w jakikolwiek sposób dotknąć, zranić, zasmucić, unieszczęśliwić, to już jest dowodem na to, że twój postępek nie był dobry. Wiem, że często bywa tak, że chcemy dobrze, a wychodzi źle.

Ale to już nie nasza wina (tzn. nasza, naszego braku intuicji i związanej z tym wiedzy), ale właśnie po to żyjemy, żeby się tego uczyć. Dlatego bardzo ważne jest to, żebyśmy uczyli się właściwie.

Co to znaczy?

Otóż, jeśli stwierdzimy, że nasze działanie kogokolwiek krzywdzi, to musimy go zaprzestać i zmienić front działania. Są ludzie, którzy generalnie postępują źle i zdają sobie z tego sprawę. Są to różni złodzieje, bandyci, mordercy.

Są też tacy, którzy przyjmują pieniądze za to żeby krzywdzić innych – np. skorumpowani policjanci, sędziowie, politycy, biznesmeni, lekarze, naukowcy itp.

Spróbujmy przemyśleć, z punktu widzenia fizyki kwantowej, jak przebiega życie takich ludzi.
Jeśli ktoś wie, że robi źle i nadal tak robi, to jego świadomość materializuje wokół niego wydarzenia i sytuacje, które nie są w harmonii z Dziełem Stworzenia.

:!: Jak wiemy emocja w połączeniu z myślą to czynnik kreatywny.

I jeśli ktoś cieszy się, że kogoś oszukał, okradł, czy zabił, to kreuje wokół siebie pola magnetyczno - grawitacyjne o potencjale destrukcji. Taki człowiek jest gorszy niż zwierzę.

Bo zwierzę jeśli zabija, czyni to po prostu dla zaspokojenia głodu, który jest rzeczą naturalną i nie wprowadza emocji radości związanej z procesem krzywdzenia innych. Natomiast człowiek który świadomie to robi jest jak pędzący pociąg, ale w przeciwną stronę niż twórcza, Boska Siła.

Co chwila wpada na przeszkody, czyli innych ludzi, których niszczy, dopóki energia mu na to pozwala.

Ale prędzej czy później siła wyczerpie się. I teraz zastanów się, gdzie pod koniec życia znajdzie się człowiek, który przez większą część życia jechał w przeciwną stronę niż strona Boskiej Harmonii. Jak daleko odjechał od źródła, zamiast do niego dążyć.

W dół leci się dużo szybciej niż wspina się na szczyt, a więc taki człowiek, żeby nadrobić to co utracił, będzie musiał jako dusza męczyć się przez kolejne „eony”

A więc jeśli to rozumiesz, to nie popełniaj błędów i nie pozwól prowokować się sytuacjom umożliwiającym wzbogacenie się czyimś kosztem, czy unieszczęśliwienie kogoś dla własnej satysfakcji.

I nawet jeśli miałbyś umrzeć z głodu to nie przyjmuj pieniędzy za to, że wydasz swojego sąsiada czy nawet człowieka, którego nie lubisz. Śmierć to nie najstraszniejsza rzecz na tym świecie. Wręcz odwrotnie, to jeden z piękniejszych momentów, zwłaszcza, gdy postępowałeś słusznie i ofiarowywałeś innym z serca i duszy.

Nie bój się śmierci, bój się postępków, które oddalają Cię od źródła.

A więc jakie wyznaczniki zastosować, żeby mieć pewność, że nie postępuję źle?

Najprostszym wyznacznikiem jest stare porzekadło: „nie czyń drugiemu co tobie nie miłe”.

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Wlasny modul

Witamy Gość
Obecny czas to 2018-02-26, 04:42
Styl forum:

Zaloguj
Użytkownik:
Hasło:
Zapamiętaj 
Zapomniałem hasła
Rejestracja

Najaktywniejsi użytkownicy
Barstan  postów 271
Hybryda  postów 174
metody11  postów 173
Piramidion  postów 122
stam222  postów 113
Dodi  postów 86
Ania  postów 53
emem  postów 47
Gumisia  postów 42
pawel  postów 38

Kto jest na czacie
Na czacie jest 0 użytkowników
[ Zaloguj się by wejść na czat ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
W tym miejscu możesz ustawić własną stopkę portalu
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 18